Socjaliści i Le Pen czterokrotnie uratowali rząd Bayrou. Przed nim być może kolejne wotum nieufności
#Francja #Bayrou #wotumnieufności #LePen #Macron
W dniu 12 lutego br. Michel Bayrou, premier Francji powołany przez prezydenta Emmanuela Macrona w grudniu 2024 r., zmierzył się z kolejnym wnioskiem o wotum nieufności wobec swojego rządu. Bayrou pozostał na stanowisku, ponieważ wniosek o wotum nieufności poparty został przez jedynie 121 z 577 posłów, głównie z partii Francja Nieujarzmiona Jeana-Luca Mélenchona. Trzy poprzednie wnioski, złożone 5 i 10 lutego i dotyczące m.in. pierwszej i drugiej części budżetu poświęconej ubezpieczeniom socjalnym, uzyskały odpowiednio 128,122 i 115 głosów. Żadnego z czterech wniosków nie poparły Partia Socjalistyczna oraz Zjednoczenie Narodowe, tłumacząc to działaniem w imię stabilności kraju.
W przypadku socjalistów mogło być to dodatkowo motywowane bieżącymi negocjacjami między ich partią a rządem Bayrou w sprawie zmian przepisów odnoszących się do kwestii socjalnych, przy czym zapowiadali oni już własne wotum nieufności dotyczące całokształtu działań premiera, zwłaszcza w polityce migracyjnej.
Brak poparcia dla wotum nieufności ze strony partii Marine Le Pen może mieć związek z bardziej koncyliacyjnym podejściem Bayrou do narodowców i jego dezaprobatą wobec prób utrudnienia Le Pen startu w wyborach prezydenckich w 2027 r. w formie zarzutów o defraudację środków unijnych.
Głosowania były wynikiem zastosowania przez Bayrou procedury z art. 49.3 Konstytucji Francji, według której projekt budżetu państwa nie musi być zaakceptowany przez Zgromadzenie Narodowe (izbę niższą parlamentu), ale może być przekazany do akceptacji bezpośrednio Senatowi. Jednocześnie rząd, który chce z takiej procedury skorzystać, musi poddać się pod osąd parlamentu w formie głosowania nad wotum nieufności. Mimo takiego ryzyka rządy francuskie decydują się czasem na to rozwiązanie, wierząc, że o ile inne partie mogą być przeciwne niektórym rozwiązaniom budżetowym, o tyle nie będą skore do wywołania kryzysu politycznego wskutek odwołania rządu.
W związku z dotychczasową postawą partii obecnych w Zgromadzeniu Narodowym upadek sojusznika Macrona nie wydaje się prawdopodobny, nawet w wyniku głosowania inicjowanego przez Partię Socjalistyczną. Wniosek przeciwko Bayrou musiałby zdobyć poparcie jednocześnie Nowego Frontu Ludowego (sojuszu socjalistów, Francji Nieujarzmionej i innych partii lewicowych) i Zjednoczenia Narodowego, póki co chcącego zachować Bayrou jako premiera wystarczająco skłonnego do współpracy.
W związku z pomyślnym przebrnięciem przez cztery wota nieufności, rządowy projekt budżetu ubezpieczeń społecznych, jako ostatnia niezatwierdzona jeszcze część budżetu państwa, trafi pod obrady Senatu, w którym koalicja rządząca utrzymuje większość. Jeżeli izba ta zaakceptuje projekt bez poprawek, w poniedziałek opuści on parlament i zostanie przedłożony do podpisu prezydentowi Macronowi. Niestabilność polityczna obozu Macrona, nieposiadającego większości w izbie niższej, pozostaje jednak faktem, który może przyczynić się do wzrostu popularności Le Pen i jej partii nacjonalistycznej jako silnej, zdecydowanej alternatywy przed wyborami w 2027 r. (J. Pabisiak)
https://www.nytimes.com/2025/02/05/world/europe/france-government-no-confidence-vote.html