Rząd federalny opublikuje wytyczne dla „feministycznej polityki zagranicznej”
#Niemcy #politykazagraniczna #feminizm #feministycznapolitykazagraniczna #Baerbock
Federalne Ministerstwo Spraw Zagranicznych pod kierunkiem Annaleny Baerbock (Sojusz 90/Zieloni) przygotowuje dokument nakreślający wytyczne dla feministycznej polityki zagranicznej, który ma zostać opublikowany 1 marca br. Deklarację o wprowadzaniu feministycznej polityki zagranicznej zawarto w umowie koalicyjnej obecnego rządu. Główną promotorką tego hasła stała się minister Baerbock, która nawiązuje do niego często w swoich przemówieniach oraz wprowadza elementy takiej polityki do swojej działalności ‒ np. zawierając w programach wizyt zagranicznych spotkania z kobietami ‒ aktywistkami, przedstawicielkami gospodarki czy społeczeństwa obywatelskiego.
Według przecieków opublikowanych przez „Der Spiegel” (20.02.2023) w dokumencie mają znaleźć się zapisy o tym, że feministyczna polityka zagraniczna ma służyć nie tylko kobietom, ale wszystkim członkom społeczeństwa, w szczególności osobom, które są marginalizowane ze względu na tożsamość płciową, pochodzenie, religię, wiek, niepełnosprawność, orientację seksualną lub z innych powodów. Celem tej polityki ma być przełamanie historycznie ugruntowanych struktur władzy.
Niemieckie MSZ opracuje 12 założeń feministycznej polityki zagranicznej, z których 6 będzie dotyczyć wewnętrznego funkcjonowania niemieckiej administracji, a pozostałe 6 – aspektów działalności zewnętrznej. W dokumencie ma również znaleźć się zapowiedź utworzenia nowego stanowiska − ambasadora ds. feministycznej polityki zagranicznej − który będzie odpowiedzialny za praktyczne wdrażanie opracowanych przez MSZ założeń. Pokieruje on grupą roboczą ds. feministycznej polityki zagranicznej, utworzoną w resorcie już w ubiegłym roku. Ponadto przewiduje się powołanie rzeczników ds. tej polityki we wszystkich oddziałach ministerstwa oraz zagranicznych placówkach dyplomatycznych.
Założenia mają też odnosić się do kryteriów zatrudniania pracowników w niemieckim MSZ: równouprawnienia i „kompetencji w zakresie różnorodności”, oraz wprowadzenia szkoleń z zakresu przeciwdziałania uprzedzeniom. Elementy nowej polityki powinny być „wbudowane” we wszystkie obowiązkowe szkolenia w ramach resortu, co ma przyczynić się do wykształcenia „feministycznego odruchu” jego pracowników, eliminującego wszelkie przejawy dyskryminacji, seksizmu czy molestowania.
Poprawie ma ulec reprezentacja kobiet w personelu niemieckiej dyplomacji − obecnie ok. 27% przedstawicielstw zagranicznych RFN kierowanych jest przez kobiety; podobnie jest w przypadku personelu centrali MSZ. Ponadto celem będzie zapewnienie środków z budżetu federalnego na feministyczne projekty, jak np. już funkcjonujące, które dotyczą wsparcia kobiet w Nepalu czy sieciowania irakijskich dziennikarek.
Inne środki opisane w dokumencie obejmują m.in.: ochronę kobiet w obszarach konfliktów (jako priorytet niemieckiej kandydatury do niestałego członkostwa w Radzie Bezpieczeństwa ONZ na kadencję 2027/2028), organizację konferencji na temat praw osób LGBTIQ w 2024 r., wprowadzenie „rozważań feministycznych” i dialogu na ten temat w obszarach polityki energetycznej i gospodarczej.
Pionierem w obszarze wprowadzania feministycznej polityki zagranicznej była Szwecja, jednak nowy minister spraw zagranicznych Tobias Billström wycofał się z przyjętych przez poprzedni rząd deklaracji w tym zakresie. Własne założenia dotyczące feministycznej polityki zagranicznej przyjęły ponadto takie państwa, jak Kanada, Francja, Luksemburg, Meksyk i Hiszpania.
Feministyczna polityka zagraniczna (feminist foreign policy, FFP) stała się współcześnie również przedmiotem debaty publicznej i badań naukowych. Podejmowane są próby sformułowania jej uniwersalnej definicji, wyznaczenia celów i weryfikacji możliwości realizacji jej założeń w praktyce. (T. Morozowski)
21 lutego 2023